wtorek, 1 października 2013

Alternatywa dla depozytów terminowych – co banki zaoferują swoim klientom zamiast lokat?

Spadek stóp procentowych, a co za tym idzie znaczne obniżenie się oprocentowania lokat bankowych, spowodowało odpływ kapitału z depozytów terminowych. Od początku 2013 roku z lokat terminowych zastało wycofane 21 mld zł. Jednak banki nie mogły pozwolić sobie na całkowity odpływ pieniędzy z rachunków bankowych i dlatego zaoferowały swoim klientom nowe produkty.

Poziom stóp procentowych w naszym kraju jest najniższy w historii od 1989 roku. Oczywiście nie pozostało to bez znaczenia dla wysokości oprocentowania lokat bankowych i miało przełożenie na wysokość zysków z depozytów terminowych. Od początku roku można zaobserwować stopniowy spadek oprocentowania, co wiele osób skłoniło do wycofania środków pieniężnych z lokat. Całość oszczędności Polaków utrzymywana w bankach nie zmniejszyła się, a wręcz przeciwnie - wzrosła o 31 mld zł i wynosi grubo ponad 500 mld zł. Z tej kwoty ok. 250 mld zł jest przetrzymywana na lokatach terminowych. W ostatnim miesiącu zanotowano spadek wielkości środków utrzymywanych na lokatach o blisko 21 mld zł. Wniosek jak się nasuwa jest taki, iż pieniądze zgromadzone na lokatach terminowych pozostały w bankach. Większość osób zdecydowała się przesunąć swoje środki na konta oszczędnościowe. Część przetrzymuj oszczędności na rachunkach bieżących czekając na wzrost oprocentowania lokat. Pozostała grupa zdecydowała się na zainwestowanie w rynek kapitałowy i powierzyła swoje oszczędności funduszom inwestycyjnym.

Co zamiast lokat - nowe oferty banków

Nagły odpływ środków z depozytów bankowych mógłby zachwiać systemem bankowym, ponieważ raptowne wycofanie oszczędności spowodowałoby utratę płynności wielu banków. Z tego względu banki coraz częściej decydują się oferować długoterminowe produkty bankowe.

Jednym z nowych rozwiązań na rynku jest program systematycznego oszczędzania. Jako jeden z pierwszych banków zaoferował go BGŻ Optima. Klienci tego banku mogą założyć rachunek oszczędnościowy, na który regularnie przelewane będą środki z konta osobistego. Oprocentowanie konta oszczędnościowego w BGŻ wynosi obecnie 3,5%. Inną propozycję sposobu oszczędzania ma Credit Agricole. Produkt oszczędnościowy oferowany przez ten bank opiera się o regularne oszczędzanie przez okres 5 lat. Środki są oprocentowane według aktualnej stopy WIBOR 3M pomniejszonej o 1,2%. Jednak co pół roku oprocentowanie zwiększa się o ustaloną przez bank wartość. Z kolei Santander Bank postawił na lokaty długoterminowe. Zakładając w tym banku lokatę na okres 2 lat możemy liczyć na oprocentowanie wynoszące 4,1% w skali roku. Nowe oferty długoterminowych produktów oszczędnościowych mają zamiar również przedstawić Millennium Bank oraz ING Bank Śląski. Wszystko wskazuje na to, że będą to pewnego rodzaju programy systematycznego oszczędzania z oprocentowanym kontem bankowym.

Jakie alternatywy dla produktów bankowych?

W ostatnim okresie obserwowany był wzmożony napływ kapitału do funduszy inwestycyjnych co świadczy o dużym zainteresowaniu tą formą inwestowania oszczędności. Przy niskich stopach procentowych, inwestycje na rynku kapitałowym wydają się być atrakcyjną alternatywą dla lokat. Jednak według specjalistów, bankom nie grozi nagły odpływ kapitału i przewiduje się, że depozyty bankowe pozostaną ulubioną formą oszczędzania wśród Polaków. M.in. dlatego, że nie wymagają wielkiej znajomości z dziedziny rynków finansowych. Potwierdzeniem tej tezy są wcześniej przytoczone dane dotyczące przepływu środków pieniężnych z lokat na konta oszczędnościowe.

Proces wyboru lokaty bankowej przez klienta indywidualnego

Oszczędzanie stało się obecnie tematem nie tylko modnym, ale i potrzebnym. Szczególnie wobec perspektywy przewidywanych niewielkich emerytur dla osób będących obecnie na początku swej drogi zawodowej. Jedną z możliwych dróg oszczędnościowych jest ta wykorzystująca lokaty bankowe, choć przynosząca niewielkie w stosunku do produktów inwestycyjnych zyski kapitałowe, to zapewniająca bezpieczeństwo dla posiadanego kapitału. W jaki sposób wybrać odpowiednią lokatę bankową do określonych zadań?

Wybierając lokatę bankową wiele osób skupia swą uwagę jedynie na wartości oprocentowania oferowanego dla danego produktu finansowego. W przypadku osób rozpoczynających oszczędzanie często jest to jedynie wartość nominalna, jaką opisane jest oprocentowanie lokat. Z tego typu podejścia mogą wyniknąć pewne problemy finansowe, których można uniknąć zapoznając się nieco dogłębniej z regulaminami dla lokat bankowych.

Prawdziwy zysk z lokaty bankowej różni się nieco od wartości odsetek naliczonych na podstawie podanego oprocentowania nominalnego. Po pierwsze, wynika to z konieczności opłacenia podatku od dochodów kapitałowych, który wynosi 19 % wartości odsetek. Po drugie efektywne oprocentowanie lokat może być wyższe niż jego wartość nominalna. Powodem jest częstsza kapitalizacja odsetek oraz ich sumowanie się z kapitałem podstawowym lokaty, w związku z czym stanowią one w kolejnym okresie podstawę do naliczania następnych odsetek. Po trzecie, realny zysk nie zawsze da się przewidzieć, co ma związek ze zmianami stóp procentowych na lokatach o oprocentowaniu zmiennym. Ich wybór zresztą nie zawsze jest opłacalny dla klienta. Podjęte ryzyko opłaca się jedynie w sytuacji przewidywanych wzrostów stóp procentowych, dzięki czemu wzrosną także zyski klienta powyżej początkowo wyliczonych kwot.

Ważnym aspektem dla osób wykorzystujących lokaty bankowe jest konieczność utrzymania depozytu na rachunku lokaty do momentu osiągnięcia terminu zapadalności lokaty. Nieprzewidziane okoliczności, które mogą wymagać wycofania kapitału z banku mogą być przyczyną strat finansowych ze względu na utratę odsetek, a w przypadku lokat inwestycyjnych, także części początkowo wpłaconego kapitału. Warto zatem rozważyć swoją sytuację finansową, a w przypadku braku możliwości dywersyfikacji swego portfela inwestycyjnego na produkty o dużej i małej płynności finansowej, rozważyć możliwość wykorzystania nieco mniej rentownych lokat bankowych, lecz umożliwiających wycofanie kapitału wraz z naliczonymi do określonego momentu odsetkami. Takie możliwości oferują między innymi lokaty progresywne, oraz niektóre tradycyjne lokaty bankowe.

Wiele instytucji finansowych łączy obecnie najlepsze lokaty z koniecznością posiadania bieżącego rachunku bankowego. Oferty wiązane mogą wydawać się atrakcyjne, konieczne staje się jednak dokładne zapoznanie z cennikiem opłat, tak dla lokaty bankowej, jak i dla konta bankowego. Opłaty za prowadzenie rachunku bankowego, obsługę karty płatniczej, przelewy, czy prowizje od określonych czynności, sumarycznie mogą znacznie przekroczyć wartość odsetek oferowanych przez wybraną lokatę, a realny zysk z inwestycji przy niewielkiej wartości zdeponowanych oszczędności może okazać się wręcz stratą finansową.

czwartek, 5 września 2013

Produkty bankowe - warto sprawdzać szczegóły promocji?

Produkty bankowe, to oferty, które istnieją w sferze naszego życia już od dawna. Czasami zainteresowanie produktami bankowymi jest wymuszone stanem wyższej konieczności, jak to ma miejsce w przypadku kredytów czy pożyczek lub innych produktów. Czasami decydujemy się na określony produkt bankowy dla własnej wygody, jak to ma miejsce w przypadku takich ofert jak konta bankowe czy konta oszczędnościowe z możliwością zarabiania na ulokowanych środkach pieniężnych. Bez względu na to jaki produkt bankowy leży w obrębie naszych zainteresowań, bardzo często zwracamy uwagę na oferty promocyjne. Działanie jak najbardziej słuszne i wytłumaczalne, promocja bowiem przyciąga uwagę klientów. Jednak trzeba pamiętać o tym, że promocyjne nie zawsze znaczy lepsze i nie zawsze jest tańsze.

Produkty bankowe


Polskie banki, tak jak banki działające w innych krajach to nic innego jak instytucje nastawione na zysk. Promocje w przypadku produktów bankowych to magnes, który ma za zadanie przyciągnąć zainteresowanie klienta, nie oznacza to jednak, że dla banku ma powodować straty. Promocyjne produkty bankowe mają więc zarabiać tak samo jak te oferowane bez szumnej bez promocji, a przy okazji cechować się warunkami, które spotkają się z zainteresowaniem klientów. Między innymi dlatego wiele ofert promocyjnych okazuje się często mniej korzystnych niż może się wydawać a złe cechy oferowanych produktów są najczęściej pomijane. Istnieją, ale niewiele się o nich wspomina.

Każdy, kto interesował się szczegółami ofert promocyjnych, często odkrywał wiele ciekawostek:

  • promocyjne oprocentowanie lokat obowiązywało krótko, lub dotyczyło tylko sum ponad wysokie kwoty, a oprocentowanie kwot niższych było po prostu niewielkie
  • promocyjne oprocentowanie kredytu było związane z wysokimi opłatami innego typu, co powodowało, że kredyt stawał się mniej korzystny
  • produkt bankowy o minimalnych kosztach, okazywał się produktem kosztownym z innych powodów.
Decydując się na promocyjne produkty bankowe, warto więc spojrzeć przede wszystkim w warunki promocji i umowę związaną z danym produktem bankowym. Uważna analiza jest jak najbardziej konieczna. Należy pamiętać, że zgodnie z prawem, folder mówiący o promocji nie jest ofertą w rozumieniu kodeksu cywilnego. Liczy się tylko to, co znajduje się w umowie produktu i dokumentach z nią powiązanych. Dla własnego interesu warto mieć tego pełną świadomość.

Jak inwestować w obligacje – samodzielnie czy z pomocą?

Choć wielu inwestowanie kojarzy się głównie z inwestowaniem na giełdzie i handlem akcjami. Inwestowanie może dotyczyć także innych dziedzin, choćby obligacji, handlu surowcami, inwestowaniem w dzieła sztuki, czy wykorzystaniem różnic kursowych walut. W jaki sposób warto inwestować w obligacje? Warto się zastanowić, czy bardziej interesujące wyniki uzyska się samodzielnie, czy też skuteczniejsze okażą się fundusze inwestycyjne.
Obligacje


Różnica pomiędzy inwestowaniem w obligacje prowadzonym samodzielnie, a powierzeniem tego zadania funduszom inwestycyjnym na pierwszy rzut oka może nie być tak dobrze widoczna. Jednakże oba sposoby na wymienione tu inwestycje finansowe różnią się wieloma aspektami. Wybór jednego rozwiązania powinien zostać przeprowadzony po wykonaniu analizy własnych potrzeb i aktualnych możliwości rynkowych, co może znacznie zwiększyć rentowność inwestycji.

Inwestycje własne i pośrednictwo funduszy inwestycyjnych


Podstawą rentowności jaką posiadają inwestycje w papiery dłużne jest oprocentowanie pożyczki pobieranej przez emitenta. Znacząca większość obligatariuszy samodzielnie inwestujących swoje oszczędności korzysta właśnie z tej drogi, przechowując papiery dłużne w swoim portfelu inwestycyjnym do daty ich wykupu przez emitenta.

Opisana tu droga postępowania pozwala na uzyskanie odsetek gwarantujących przynajmniej przeciwdziałanie inflacji, czego przykładem mogą być obligacje skarbowe, bądź zysku znacznie większego, kilkunastoprocentowego, oferowanego przez obligacje korporacyjne. W przypadku tych ostatnich istnieje jednak pewne niebezpieczeństwo utraty kapitału w przypadku posiadania papierów niezabezpieczonych, emitowanych przez bankrutujące przedsiębiorstwo. Ryzyko to znacznie się zwiększa w przypadku "ubogiego" portfela inwestycyjnego, w którym znajdują się obligacje emitowane przez jedno, niepewne przedsiębiorstwo.

Fundusze inwestycyjne

Fundusze inwestycyjne posiadają znacznie większe pole manewru pod względem możliwości urozmaicenia portfela inwestycyjnego, dobierając obligacje zarówno z puli bezpiecznych papierów, jak i tych niezabezpieczonych. Nawet w przypadku zaangażowania przez inwestora nieznacznych środków finansowych, dzięki zarządzaniu środkami dużej grupy inwestorów, fundusze inwestycyjne mogą znacznie zróżnicować źródła pochodzenia poszczególnych papierów wartościowych. Dodatkową zaletą jest możliwość uzyskania znacznie niższych cen przy zakupach hurtowych, oraz dostęp do papierów dłużnych udostępnianych jedynie dla klientów instytucjonalnych.

Fundusze jednak raczej nie przetrzymują papierów dłużnych do daty wykupu, handlując nimi na wolnym rynku. Warto wiedzieć, że nie każdy termin sprzyja takim inwestycjom, co sprawia, że strategia ta może przynieść znaczne straty w przypadku podejmowania inwestycji w obligacje w nieodpowiednim czasie.

wtorek, 20 sierpnia 2013

Trzy kroki do życia w dostatku

Niezależnie od wysokości zarobków wielu ludzi nigdy nie stanie się bogatymi. Zarówno ci, którzy mają możliwość oszczędzania jak i ci, którym brakuje pieniędzy, nie potrafią efektywnie gospodarować posiadanymi środkami. Przepis na pozbycie się problemów finansowych można opisać w trzech krokach.


Nie korzystaj z kredytów konsumpcyjnych


Kredyty konsumpcyjne są atrakcyjna pułapką, która przyciąga zarówno ludzi biednych jak i średnio zamożnych. Pragnąc coraz to nowocześniejszych sprzętów, lepszych wakacji czy pięknych prezentów dla bliskich, ludzie masowo je zaciągają. Wzięcie jednego kredytu konsumpcyjnego, nierzadko powoduje swoiste uzależnienie, prowadzące do zaciągania coraz to nowych pożyczek. Tym sposobem dana osoba zamiast gromadzić pieniądze na określone wydatki, oddaje je instytucjom finansowym w ramach spłaty rat i odsetek, tracąc jednocześnie kontrolę nad swoimi wydatkami i wpadając w pułapkę długów.

Oszczędzaj jak najwięcej


Oszczędności to podstawa do zabezpieczenia finansowego na przyszłość. Bez nich człowiek, który utraci pracę lub zacznie otrzymywać niską emeryturę, jest uzależniony od pomocy innych. Dokładne przemyślenie i rozpisanie wszystkich niezbędnych wydatków pomoże w zaoszczędzeniu niewielkich sum pieniędzy, które po pewnym czasie staną się wystarczającym kapitałem.

Kupuj aktywa zamiast pasywów


Gdy już posiada się pewien kapitał, który może zostać zainwestowany, podstawową reguła jest szukanie aktywów, które przyniosą zyski. Pod pojęciem aktywa kryją się wszelkie papiery wartościowe, dzięki którym można pomnażać kapitał, a z czasem zacząć utrzymywać się jedynie dzięki odsetkom otrzymywanym z tytułu ich posiadania. Podstawą do inwestowania w aktywa jest ciągłe zdobywanie i poszerzanie wiedzy z zakresu ekonomii i rynków finansowych. Czas poświęcony na naukę z pewnością zaprocentuje w przyszłości w postaci zysków z udanych inwestycji. Nawet niewielkie sumy ulokowane mądrze, pomogą w osiągnięciu niezależności finansowej. Przeciwieństwem aktywów są pasywa, czyli wszystkie zakupy które z czasem tracą swoją wartość lub wymagają ciągłego wnoszenia opłat. Zalicza się do nich dom, samochód oraz inne dobra materialne. Nie oznacza to, że nie są one niezbędne, lecz zawsze warto się zastanowić czy większe mieszkanie jest nam potrzebne a bardziej luksusowy samochód konieczny do codziennego funkcjonowania.

Porównanie lokat, czyli gdzie szukać rzetelnych informacji

Wydawać by się mogło, że w erze powszechnego dostępu do Internetu, znalezienie informacji o aktualnych ofertach lokat nie stanowi większego problemu. Okazuje się jednak, że tak naprawdę bardzo mało jest miejsc, w których można znaleźć naprawdę wartościowe i rzetelne informacje o bieżących ofertach. A jeszcze mniej stron internetowych oferujących profesjonalne, fachowe i dokładnie porównanie lokat dostępnych na polskim rynku.

Rzetelne informacje o lokatach


W praktyce znalezienie profesjonalnego rankingu lokat nie jest łatwe, zaś poszukiwania najlepiej zacząć na portalach internetowych charakteryzujących się wysokim stopniem niezależności od banków i instytucji finansowych. Dodatkowo niezwykle ważna jest również osoba samego analityka, który przygotował konkretny ranking lokat – jego doświadczenie w zawodzie, powiązania (czy nie współpracuje też na rzecz jakiegoś banku), rzetelność przekazywanych treści. Tylko w ten sposób można jednoznacznie sprawdzić, który ranking rzeczywiście przedstawia przydatne informacje, a który tworzony jest na zamówienie działu marketingowego jakiejś instytucji finansowej. Profesjonalne, sprawdzone i przede wszystkim obiektywne informacje i opinie o poszczególnych lokatach znaleźć można też w pisanej prasie branżowej.

Rankingi na zamówienie


Bardzo popularną, choć oczywiście niepochwalaną praktyką, jest dzisiaj zamawianie rankingów przez niektóre banki (a konkretniej przez specjalistów od marketingu). Takie rankingi przedstawiają co prawda realne fakty, ale naginają je do własnych potrzeb. Przykładowo jeśli bank prowadzi w rankingu lokat krótkoterminowych, ale przy długoterminowych jest na szarym końcu, to w rankingach i analizach nie wspomina się o tym złym wyniku, ale eksponuje wyłącznie ten pozytywny. Trudno więc nie zauważyć, że ma się do czynienia z całkiem sporą manipulacją – a potencjalny klient pod jej wpływem może wybrać lokaty niekoniecznie odpowiadające jego oczekiwaniom.

Najlepsze lokaty? Znajdź sobie sam!


Najlepszym wyjściem okazuje się więc... samodzielne stworzenie własnego rankingu lokat. Niekoniecznie trzeba robić to na przykładzie własnego doświadczenia, równie dobrze o wydanie opinii można poprosić znajomych, przyjaciół czy członków rodziny. Poprosić ich o określenie, jakie są według nich najlepsze lokaty i dopiero na te podstawie sporządzenie indywidualnej analizy i porównania. Wtedy ma się pewność, że taki ranking jest przede wszystkim rzeczywisty i nienaciągany. Oczywiście im większa grupa „badanych”, tym bardziej rzetelne wyniki można osiągnąć i więcej informacji zdobyć, a co za tym idzie, wybierając własną lokatę, opierać się na sprawdzonych danych, które pozyskało się całkowicie samodzielnie.

Jak upewnić się, że kredyt konsolidacyjny rozwiąże nasze problemy?

Zalety kredytów konsolidacyjnych są niemożliwe do zakwestionowania. Wiele osób właśnie dzięki nim uporało się z rosnącym zadłużeniem, potem zaś wyszło na prostą i zaczęło odnosić tak duże sukcesy finansowe, że spłata brakującej części zobowiązania przestała stanowić problem.

Warto jednak uświadomić sobie, że kredyt konsolidacyjny posiada nie tylko blaski, ale również cienie. Świadomość ich istnienia nie powinna skłaniać nas do rezygnacji z walki z zadłużeniem oraz biernego podporządkowania się negatywnym wydarzeniom, musi jednak uzmysłowić nam, że konsolidacja rat nie jest lekiem na całe zło i nie rozwiąże tych problemów, do powstania których doprowadziła nasza niefrasobliwość.

Największym problemem, z jakim zmagają się osoby decydujące się na kredyt konsolidacyjny jest jego wysokość, okazuje się bowiem, że może ona zaniepokoić nawet osoby przyzwyczajone do znaczących kwot. Gdy jednak zastanowimy się nad tego rodzaju problemem z pewnością dojdziemy do wniosku, że wcale nie powinniśmy być w jakiś szczególny sposób zaszokowani. Banki nie należą do instytucji charytatywnych, jeżeli więc decydują się na wyciągnięcie do nas pomocnej dłoni wówczas, gdy nie radzimy sobie ze spłatą zadłużenia, muszą robić to w sposób, który przyniesie korzyści każdej ze stron.

Innym problemem okazuje się to, że kredyty konsolidacyjne (zwłaszcza udzielane pod zastaw) mogą być zobowiązaniem, z którym będziemy mieli do czynienia przez całe życie. Cóż. W tym momencie możemy mieć pretensje wyłącznie do siebie, jeżeli bowiem liczymy na niższą ratę i spadek zadłużenia powinniśmy spodziewać się tego, że osiągnięcie tego celu będzie możliwe przede wszystkim wówczas, gdy wydłużony zostanie czas spłaty zobowiązania. Banki muszą brać pod uwagę nie tylko swoje i nasze interesy, ale również zasady rządzące gospodarką wolnorynkową, a te są nieubłagane.

Mówiąc o tym, że kredyty konsolidacyjne nie są lekiem na całe zło mamy jednak na myśli i to, że nie są one w stanie rozwiązać wszystkich problemów finansowych, z którymi się borykamy. Po raz kolejny musimy w tym miejscu nawiązać do specyfiki funkcjonowania banków, te bowiem muszą realnie podchodzić do możliwości swoich klientów. Nawet, jeżeli ci ostatni mają nieruchomość, która stanowi zabezpieczenie kredytu, bank jest w stanie skonsolidować raty obejmujące swoim zakresem maksymalnie około osiemdziesięciu procent jej wartości. Jeśli wielkość zadłużenia przekracza wartość domu osoby ubiegającej się o kredyt, pracownik banku nie może mieć żadnej pewności, że jego klient będzie wywiązywał się ze zobowiązań, które zostaną na niego nałożone.

Kredyt konsolidacyjny to również dodatkowe koszty związane zarówno z prowizją, jak i zabezpieczeniami, których oczekuje bank. Niekiedy okazuje się zatem, że choć sytuacja potencjalnego kredytobiorcy czyni z niego osobę zainteresowaną taką formą kredytowania, bank nie jest w stanie mu pomóc przyznając odpowiednie wsparcie.